W weekend 21-22 marca „Hubertówka” nieczynna.

Drodzy Goście,

ze względu na przedłużający się remont kuchni, z przykrością informujemy, że w zbliżający się weekend, tj. 21-22 marca, „Hubertówka” będzie zamknięta. Ale za tydzień już zapraszamy!

Wiaty rekreacyjne gotowe!

Oto i one – 2 nowe wiaty rekreacyjne, z katalogu małej infrastruktury dla Doliny Baryczy. Na ich budowę oraz kilka działań promocyjnych udało nam się pozyskać dotację z LGD „Partnerstwo dla Doliny Baryczy” w ramach PROW 2007-2013 (Małe Projekty).
Wiosna u „Hubertówce” zaczęła się już na dobre. Zapraszamy w nasze progi. W dotarciu będą pomocne nasze nowe znaki kierunkowe.
A tych co znajdą do nas drogę uraczymy np. przepiórką duszoną w winie, z morelami, żurawiną, świeżym koperkiem!!!
Bo „Hubertówka” nie dość że się mocno remontuje, to na wiosnę wprowadza nowe atrakcje z dziczyzny zdania do swojego menu.

„Hubertówka” po metamorfozie we wiosennej aurze.

„Hubertówka” po metamorfozie we wiosennej aurze.
Dziękujemy Photo Gallery Robert Radajewski! www.radajewski.eu

Nasze usługi wyróżnione certyfikatem „Dolina Baryczy Poleca”.

Znów otrzymaliśmy certyfikat „Dolina Baryczy Poleca” dla naszej restauracji za kuchnię myśliwską i rybną oraz dla naszego pensjonatu, położonych pośród lasu, które dzięki środkom unijnym pięknieją z dnia na dzień. A Agnieszka Matkowska – nasza najlepsza i najzdolniejsza kulinarnie szefowa wszech czasów – znalazła się nawet na pamiątkowej fotografii (druga z prawej). Sukces „Hubertówki” to zasługa głównie jej osoby oraz naszej skromnej załogi. Dziękujemy!

http://www.dbpoleca.barycz.pl/events/view/83#scroll-to

II Biesiada myśliwska z karpiem w roli głównej za nami.

 

W dniu 21 września odbyła się II biesiada myśliwska z karpiem w roli głównej, zorganizowana przez restaurację „Hubertówka” w Zamku Myśliwskim pod Gądkowicami. Bilety rozeszły się jak świeże bułeczki, na długo przed wydarzeniem. Zainteresowanie było tak duże, że gospodyni Agnieszka Matkowska, postanowiła zorganizować analogiczną biesiadę, już poza Dniami Karpia, aby zadowolić wszystkich rozczarowanych. Impreza rozpoczęła się o godz. 14.00 bigosem myśliwskim z ogniska i przejażdżką bryczkami po okolicznych lasach. Powozili Maciej Kowalski, Tomasz Berger i Aleksandra Sikorska, znani w okolicy koniarze. Powrót bryczek sygnalizował na trąbce myśliwskiej Kamil Kaczor. O godz. 15.00 goście zostali przywołani na biesiadę sygnałem myśliwskim oraz powitani w progu kieliszkiem miodowego krupniku. Goście zasiedli do stołów pięknie udekorowanych bukietami z nawłoci i cynii a następnie zostali przywitani przez gospodarzy – Agnieszkę Matkowską wraz z załogą. Po przywitaniu i prezentacji oferty „Hubertówki” na stół wniesione zostały dania biesiadne, od zupy rybnej począwszy, przez karpia faszerowanego, pieczonego, pasztety z dzikiego ptactwa, schab z dzika ze śliwką, kurczak faszerowany dziką gęsią, boczek z dzika, po roladki z jelenia, pieczone dzikie kaczki, pieczeń z dzika. Do ryb i mięs podano staropolskie kasze: pęczak i gryczaną oraz zasmażaną kapustę z grzybami i buraczki. Uzupełnieniem dań był chleb „Komyśniak” z Piekarni Gądkowice oraz sok jabłkowy z gospodarstwa sadowniczego pp. Dziekan. Spośród podanych dań rybnych goście za bezwzględną zwyciężczynie uznali zupę rybną (36 głosów), II miejsce zajął karp pieczony 10 głosów a III – karp faszerowany – 9 głosów. Wszystkie oddane głosy wzięły udział w losowaniu nagród ufundowanych przez „Partnerstwo dla Doliny Baryczy” – koszulek, kubków, smyczy i breloczków. Dużym zainteresowaniem cieszyły się informatory o imprezach w ramach Dni Karpia oraz małe mapki z trasami rowerowymi. Dodatkową atrakcją biesiady były gawędy myśliwego i leśniczego Marka Grobelnego o myślistwie, łowiectwie. Padało też wiele pytań o gospodarkę leśną i kuchnię myśliwską. Pan Marek cierpliwie i bardzo ciekawie odpowiadał na każde zadane pytanie. Goście bawili się do wieczora, ucztując przy stołach biesiadnych, spacerując dla wytchnienia po okolicznych lasach w poszukiwaniu grzybów, po czym wracali znów do stołów. Wielu z nich pojawiło się w Dolinie Baryczy pierwszy raz, byli tez goście z Milicza i okolic. Wszyscy zgodnie deklarowali, że od teraz będą stałymi gośćmi „Hubertówki”. Niezmiernie nas to cieszy – trzymamy za słowo!

Autor zdjęć: Anna Sobolewska

Multum Gości w „Hubertówce”

Za nami kolejny, udany weekend w „Hubertówce”. Dzięki pięknej pogodzie i wybornej kuchni, mamy coraz więcej gości. Nasz parking był dziś pełen, goście przyjeżdżali też rowerami i konno! Poza pysznymi potrawami myśliwskimi, gościom zapewniliśmy nie lada atrakcje: przejażdżki bryczkami, gawędy myśliwskiej z sygnałami, akordeon…Dziękujemy, że nas odwiedziliście!