Zapraszamy na Biesiadę Myśliwską z karpiem w roli głównej

Zapraszamy na III Biesiadę myśliwską z karpiem w roli głównej w ramach X – jubileuszowych Dni Karpia w Dolinie Baryczy. Rozpoczynamy o godz. 14.00

* przejażdżka bryczkami po okolicznych trasach szlaku konnego (II tury, I o godz. 14.00, II o godz. 14.30)

* na dobry początek: bigos myśliwski pod wiatą, chleb Komyśniak ze smalcem, ogórki kiszone

 

godz. 15.00 – rozpoczęcie biesiady

 

* hejnał sygnalisty

* aperitif

* przywitanie Gości przez gospodarzy

 

Na stół biesiadny podane zostają:

* Zupa rybna (1)*

* karp smażony

* karp duszony w białym winie, z suszoną żurawiną, morelami, w sosie śmietanowym z ze świeżymi ziołami (2)*

* karp w kiszonej kapuście z kolendrą i papryczką chili (3)*

* pieczone dzikie kaczki

* pieczeń z dzika

* dodatki: m.in. kasze, ziemniaki opiekane, kapusta zasmażana z grzybami, buraczki zasmażane, surówki

 

Na stole z przystawkami znajdują się:

* karp faszerowany

* dzika gęś zbożowa duszona w jabłkach faszerowana dziką gęsią

* boczek z dzika

* pasztet z dzikiej gęsi

* schab z dzika z żurawiną

 

Deser:

* Szarlotka i sernik z piekarni Gądkowice (PHU Edward Rybka) z kawą lub herbatą.

 

W programie ponad to:

* Wybór najlepszej potrawy z karpia (prosimy zaznaczyć na bilecie potrawę oznaczoną w menu powyżej, która Państwu najbardziej smakowała: 1, 2 lub 3). Najlepsza Państwa zdaniem potrawa weźmie udział w regionalnym konkursie kulinarnym „Mistrz Karpia” w listopadzie 2015.

* Losowanie gadżetów Dni Karpia 2015 ufundowanych przez koordynatora Dni Karpia Stowarzyszenie „PARTNERSTWO dla Doliny Baryczy” wśród biletów, w których wskazana została zwycięska potrawa.

Dodatkowe atrakcje:

* Przejażdżka bryczkami (14.00 – 15.00) powozi Maciej Kowalski & przyjaciele

Polecamy imprezy w ramach DniKarpia · więcej na www.dnikarpia.barycz.pl

 

*****

Bilety w cenie 100 zł/os. do kupienia pod numerem telefonu: 501 707 354

Ilość miejsc ograniczona.

Odebraliśmy certyfikat przynależności do Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego

W dniu 16 czerwca w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego w imieniu „Hubertówki” z rąk Pani Wicemarszałek Ewy Mańkowskiej odebraliśmy certyfikat przynależności do Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego.

Certyfikat i tabliczka z logo ESDK są już w „Hubertówce” i czekają na zawieszenie obok innego ważnego certyfikatu: „Dolina Baryczy Poleca”.

Bardzo jesteśmy dumni z tego prestiżowego wyróżnienia, zwłaszcza że obiektów wyróżnionych certyfikatem ESDK nie jest wiele! Mamy nadzieję, że przysporzy nam to kolejnych sympatyków.

Mamy certyfikat Europejskiego Dziedzictwa Kulinarnego!

Fortuna nam sprzyja! Dziś otrzymaliśmy oficjalną informację, że restauracja „Hubertówka” została przyjęta do Regionalnej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Dolnego Śląska, która z kolei jest integralną częścią Europejskiej Sieci Dziedzictwa Kulinarnego!

Do naszych prestiżowych wyróżnień, dołączy oto to rozpoznawalne w Europie logo: czapka kucharska ze sztućcami na niebieskim tle oraz nazwą sieci i regionu w języku narodowym.

Chwaląc się dalej musimy zdradzić, że certyfikat ESDK w Dolinie Baryczy posiadają jedynie jeszcze tylko Stawy Milickie SA!

Certyfikat, razem z kilkoma innymi podmiotami z Dolnego Śląska (a dokładnie z Gór Sowich i Kotliny Kłodzkiej) odbieramy 16 czerwca we Wrocławiu. Na pewno umieścimy relację.

Metamorfoza Hubertówki – Głos Milicza, 20 maja 2015

Serdecznie dziękujemy redaktor Agnieszce Kaczmarek z Głosu Milicza za zainteresowanie Hubertówką i publikację bardzo pochlebnego artykułu w naszej lokalnej gazecie. Oto tekst:

Położona w lesie za Gądkowicami Hubertówka, gdzie na co dzień można zjeść dziczyznę oraz odpocząć w pokojach gościnnych, dzięki środkom unijnym w wysokości ok. 125 tys. zł zmieniła swe oblicze. Wiosną wymieniono stary dach, zakupiono drewniane stoły i krzesła, wyremontowano kuchnię, schody i podłogi oraz postawiono dwie duże wiaty rekreacyjne.

Pyszna kuchnia myśliwska w urokliwym miejscu

Hubertówkę, będącą dawnym zamkiem myśliwskim rodziny Maltzanów, dzierżawi od Nadleśnictwa Milicz mieszkanka Nowego Zamku Agnieszka Matkowska, która od 20 lat prowadzi pensjonat i restaurację, a pomagają jej mąż Tomasz, syn i dwie córki w wieku od 17 do 25 lat. – Choć jestem rodowitą wrocławianką, to za nic nie chciałabym wrócić do dużego miasta. Zakochałam się w Dolinie Baryczy i w malowniczo położonej w lesie, pomiędzy stawami Hubertówce. Z wykształcenia jestem technikiem ogrodnikiem, ale moją prawdziwą pasją, której oddaję całe serce, stało się gotowanie. Kuchnia to moje prawdziwe królestwo – mówi pani Agnieszka, która codziennie serwuje gościom przede wszystkim dania kuchni myśliwskiej i rybnej, ale też tradycyjne potrawy mięsne i jarskie. Ich smak doceniło już wiele osób. Menu jest zróżnicowane i uzależnione od sezonu myśliwskiego. Ceny śniadań, obiadów i kolacji wahają się od 15 do 60 zł. Przepisy restauracyjnych potraw Agnieszka Matkowska opracowała sama, nawiązując do tradycyjnych zwyczajów obowiązujących w kuchni myśliwskiej. W menu znajdziemy takie potrawy, jak: rosół z kaczki i bażanta, krupnik na dzikiej gęsi, myśliwski bigos, mięso z jelenia, sarny czy dzika przyrządzone w formie gulaszu, pieczeni, rolad, kotletów, pulpetów czy pasztetu, serwowane ze świeżymi surówkami, ziemniakami, kaszami, ryżem lub frytkami własnej roboty, a także przepiórki duszone w białym winie z suszonymi owocami, polędwiczki z dziczyzny w cieście francuskim, dzikie kaczki pieczone w jabłkach czy też ryby z milickich stawów, wśród których dominuje karp, ale pojawia się też lin, sandacz czy jesiotr.

W ramach organizowanych jesienią Dni Karpia w Hubertówce odbywają się kolacje rybne, które cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. W minionym roku zgłosiło się ponad 100 osób i trzeba było zorganizować aż dwie biesiady. Bilety na kolację, które kosztują ok. 100 zł, rezerwowane są nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. We wrześniu w Hubertówce również odbędzie się biesiada myśliwska z karpiem w roli głównej.

W Hubertówce, gdzie organizowane są uroczystości rodzinne, komunie, wesela, spotkania koleżeńskie czy też szkolenia dla pracowników, znajduje się sala restauracyjna z myśliwskimi trofeami na ścianach, która jest w stanie pomieścić do 60 osób. Od maja do końca września turyści najchętniej biesiadują na świeżym powietrzu. Do ich dyspozycji jest 20 miejsc na tarasie oraz kolejnych 50-60 miejsc pod wiatami rekreacyjnymi. Goście odwiedzający Hubertówkę zachwycają się nie tylko jedzeniem przygotowanym na bazie lokalnych produktów i wyrobów, ale też ciszą i spokojem, czystym powietrzem, świergotem ptaków czy też rżeniem koni, które w ciągu dnia pasą się na łące, a nocą śpią w stajni znajdującej się przy pensjonacie.

W Hubertówce można nie tylko dobrze zjeść, ale też odpocząć, zatrzymując się na dłużej w pensjonacie, gdzie znajduje się 28 miejsc noclegowych. Do dyspozycji gości jest pięć 2- i 3-osobowych pokoi z łazienkami oraz pięć pokoi z większą liczbą łóżek i wspólnymi łazienkami na korytarzu. W zależności od standardu nocleg kosztuje 30 zł i 50 zł od osoby.

Pensjonat i Restauracja Hubertówka ma już swoich stałych bywalców, którzy przyjeżdżają samochodami, rowerami lub konno m.in. z Wrocławia, Poznania, Warszawy, Krotoszyna, Ostrowa Wielkopolskiego, Zdun. Gośćmi Hubertówki byli m.in. znany kucharz Maciej Kuroń, startujący w wyborach prezydenckich piosenkarz Paweł Kukiz czy też aktor Robert Rozmus.

Remonty w Hubertówce

Wiosną tego roku Pensjonat i Restauracja Hubertówka przeszła metamorfozę. Agnieszce Matkowskiej udało się bowiem pozyskać 96 tys. zł z Programu Operacyjnego Ryby oraz 32 tys. zł z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Unijne pieniądze rozdzielane były przez Stowarzyszenie „Partnerstwo dla Doliny Baryczy” w Miliczu. Dzięki finansowemu zastrzykowi oraz zaciągniętemu kredytowi państwo Matkowscy wymienili dach na Hubertówce, postawili dwie nowe wiaty rekreacyjne, zakupili stoły i krzesła z drewna olchowego do sali restauracyjnej oraz wyremontowali kuchnię – położono nowe płytki, pomalowano ściany, wysłużone kuchenki gazowe zastąpiono profesjonalną kuchnią na 6 palników z dużym piekarnikiem i porządnym okapem, zainstalowano blat roboczy, kupiono zmywarkę i lodówkę. Przed restauracją postawiono także tablicę informującą o najciekawszych atrakcjach turystycznych w pobliżu Hubertówki w językach: polskim, angielskim i niemieckim. Obecnie remontowane są schody i podłogi w pensjonacie.

Hubertówka ma własną stronę internetową www.hubertowka.net oraz prężnie promuje się na Facebook’u. Jednak najlepszą reklamą dla Hubertówki, są zadowoleni klienci, których jest coraz więcej. Są wśród nich miłośnicy kuchni myśliwskiej, i o dziwo, coraz więcej wegetarian, dla których Hubertówka ma urozmaiconą, bezmięsną ofertę.

Agnieszka Kaczmarek

Nasza nowa ulotka promocyjna już gotowa

Przedstawiamy Wam naszą nową ulotkę promującą obszar Doliny Baryczy, naszą ofertę oraz inne podmioty ze Znakiem „Dolina Baryczy Poleca”.

Jest ona dostępna u nas oraz w punktach informacji turystycznej i miejscach odwiedzanych przez turystów, które zechcą nas promować.

 

Hubertowka_ulotka_druk-1

Hubertowka_ulotkaDL-2

Nasza nowa kuchnia i meble.

Zmieniamy się dla Was ale i przez Was – nasi drodzy Goście!
To Wasza obecność zadowolenie z usług i komplementy sprawiają, że chce się nam starać, rozwijać, inwestować. W trosce o jakość i atrakcyjność wyremontowaliśmy kuchnię – na podłodze i ścianach są nowe, łatwe do utrzymania w czystości kafle, mamy nowy zmywak, stół, profesjonalną kuchnię, okap, zmywarkę. Salę restauracyjną opuściły po latach wysłużone i naprawdę znienawidzone przez nas stoły i krzesła, a ich miejsce zajęły piękne olchowe meble od stolarza z Milicza – p. Jadczyka.
To co się jednak nie zmienia, to smak naszych potraw. ZAPRASZAMY DO NAS!

Rekordowa ilość gości w weekend majowy.

Goście mili!
Wielką żeście nam dziś frajdę uczynili!
Wprawdzie nóg nie czujemy, i jak się nazywamy – kto nam powie?
Ale to co się dziś u nas działo to się nie mieści w głowie!

Tłumy gości nas dziś nawiedziły,
auta, bryczki, rowery tam i z powrotem jeździły!

A że pogoda piękna, słońce z nieba świeci,
mało kto w środku siedzi,większość na dwór leci.

To co ugotowaliśmy szybko zostało zjedzone,
i tylko niektóre potrawy zostały na zdjęciach utrwalone.

Wasze achy i ochy, miłe dla uszu mlaskanie,
to dla naszej pracy najlepsze podziękowanie!

Tym co dziś nie byli, na jutro się polecamy,
Kolejne pyszności do jedzenia podamy!

DZIĘKUJEMY ZA DZIŚ I NA JUTRO ZAPRASZAMY!

Przemiłe podziękowania od naszych Gości

W weekend gościliśmy rajd konny z Krotoszyna i Zdun. Grupa przyjechała wierzchem oraz bryczkami. A dziś odwiedziła nas rowerami blisko 40-osobowa grupa przesympatycznych Studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Odolanowa. Otrzymaliśmy od nich przemiłe podziękowania, którymi to chcemy się z Wami podzielić:

Szanowna Pani,
studenci UTW z Odolanowa serdecznie dziękują za wspaniały czas spędzony u Państwa. Zostaliśmy przyjęci bardzo ciepło, wszystko było wspaniale przygotowane, a pani która nas obsługiwała zasługuje na szczególne podziękowania. Wasza „Hubertówka” to miejsce godne polecenia wszystkim turystom.
Załączam zdjęcia, które możecie państwo wykorzystać promując Wasz ośrodek.
Jeszcze raz bardzo dziękujemy!

Ewa Wieja – sekretarz
Odolanowskiego Stowarzyszenia
Kulturalno – Edukacyjnego „Jagiellończyk”

Najlepszą pochwałą dla nas jest ZAWSZE zadowolenie i pochwały od naszych Gości.

BARDZO DZIĘKUJEMY, JEST NAM NIEZWYKLE MIŁO.

Lokalne podmioty usługowe i producenci z wizytą w „Hubertówce”.

W piątek mieliśmy wyjątkowych gości – producentów i usługodawców lokalnych z naszego regionu, którzy otrzymali Znak „Dolina Baryczy Poleca” (jesteśmy jednym z nich!!!). Przyjechali oni do nas wielkim autobusem, by zapoznać się z ofertą „Hubertówki”. Zgodnie z zasadą „PRZEZ ŻOŁĄDEK DO SERCA” staraliśmy się wkraść w ich łaski przygotowując obfity poczęstunek złożony z naszych najlepszych wyrobów: pieczeń z dzika, pasztet z dzikiego ptactwa, boczek z dzika, kurczak faszerowany dziką gęsią…Nie zabrakło też smalcu z dziczyzny, do którego podaliśmy chleb Komyśniak, od naszego przyjaciela Edwarda Rybki (piekarnia Gądkowice – również ze Znakiem „Dolina Baryczy Poleca”)…Chyba Gościom smakowało, bo odjeżdżali w anielskich nastrojach!

Bardzo nam było żal, że nie mogliśmy pojechać z wesołych autobusem dalej. Musieliśmy zostać dla naszych Gości. A trochę Was w ten weekend było!!!

Dziękujemy i zapraszamy ponownie!

Sielski weekend w Hubertówce

Nadeszła piękna wiosna. Wokół wszystko się zieleni a ptaki nie przestają śpiewać. Do „Hubertówki” przyjeżdżają Goście. Niektórzy zostawiają po sobie piękne pamiątki! Dziękujemy Panu Robertowi Radajewskiemu [www.radajewski.eu] i Rodzinie za urocze zdjęcia! Widać, że klimaty myśliwskie bliskie są nie tylko dorosłych. Dziękujemy, że przekazujecie najmłodszym miłość i szacunek dla przyrody i aktywnego wypoczynku!